Nowa korekta rozkładu jazdy pociągów przyniosła wiele zmian, które mają poprawić komfort podróżowania. Z jednej strony, szybsze przejazdy i nowe trasy brzmią obiecująco, ale z drugiej strony, słyszałem, że w niektórych miejscach nadal występują poważne utrudnienia. Czy to oznacza, że inwestycje w infrastrukturę są niewystarczające? Jakie macie doświadczenia z nowym rozkładem? Czy zmiany, które weszły w życie, rzeczywiście poprawiły jakość podróży, czy wręcz przeciwnie? Chętnie przeczytam Wasze opinie i spostrzeżenia.